Wygrana nad OSSM
środa, 27.01.2010 23:13 - Admin
Wygraną zakończył się ostatni z serii noworocznych meczów na własnym boisku naszej drużyny .Pokonaliśmy młody zespół OSSM Wrocław 83:67.Po niezbyt udanej pierwszej połowie meczu w trzeciej kwarcie nasz zespół zmobilizował się , zagrał z większą konsekwencją w ataku i obronie co pozwoliło na uzyskanie 22 pkt. przewagi.Na boisku pojawili się wszyscy zawodnicy.W czwartej kwarcie nasz zespół poluzował obronę co pozwoliło gościom na zmniejszenie rozmiaru przegranej.
W galerii seniorzy zdjęcia- autor Daniel Denys
Doral Zetkama Nysa Kłodzko - OSSM WROCŁAW 83:67 (21:21, 27:15, 21:11, 14:20)
Dla naszego zespołu punktowali: Malona 23, Kaczmarek 22, Lipiński 11, Dźwilewski 6, Wyrwas 3(1), Obrzut 4, Fiks 4, Płatek 8, Radwański 2,, Mańkowski 0, Kowalski 0, Sularczyk 0.
Dla OSSM: Leszczyński 24, Maciołek 16 Wiśniewski 4, Chrobok 8, Rybacki 3, Szablewski 11, Raczek 1, Krzemień 0, Stanisławiak 0, Nowicki 0.
W drugim meczu naszej grupy...
rozegrano zaległy spotkanie z 11 kolejki w którym AZS Szczecin zapewnił sobie powrót na pozycję lidera.
AZS Radex Szczecin - AZS Politechnika Opolska 94:70
Ostry - środa, 27.01.2010 23:40
Gra sie tak jak przeciwnik na to pozwala!!!
ostry - środa, 27.01.2010 23:51
Cos mi ucieło tekst, który napisałem nie wiem dlaczego!!! Mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu Kłodczanie zagrali fajnie ale coś brakowało!!! Czesiek słaby w ataku dobry w obronie. Wyrwas dobra gra ale brak konsekwencji w wykończeniu akcji podkoszowych.Nie skomentuje gry Sulara i Obrzuta bo nie można oceniac zawodników , którzy wchodza po godzinie siedzenia na ławce wielkiej zimnej hali ( to jest kontuzjogenne) Płatek beznadzieja straszna Lipa słabo ale oddawał serce szacun dla niego!!! Malona wg mnie zawodnik taktyczny dżwignął cała gre na włsnych ramionach i pokazałjak powinien grac center nie chodze czesto na mecze z wiadomych powodów ale dla mnie to i tak jest bardzo mozolny zawodnik!!! A w chłopakom z wrocławia wróze przyszłosc na parkietach drugoligowych a moze i wyzej za dwa,trzy lata bo technicznie sa super i to jest piękno koszykówki!!! A to wszystko dzieki wychowaniu młodych i bardzo dobrej polityki drużyny!!! Ze sportowym pozdrowieniem Ostry
kolega Grzegorza - czwartek, 28.01.2010 8:19
Grzesiu w następnym meczu musisz rzucać więcej, bo Przemkowi wczoraj nie dałeś rady. W domu opracowałem sobie taktyke, którą nazwałem GRAMY NA GRZEGORZA. I na koniec rada: Grzesiu musisz!!
vomit - czwartek, 28.01.2010 9:16
Jeżeli ktoś próbuje wyciągać jakiekolwiek wnioski po meczu z drużyną, która prezentuje poziom III ligi, to współczuję.
kibol - czwartek, 28.01.2010 9:22
A Łukasz to już definitywnie rozstał się z zespołem?
łach - czwartek, 28.01.2010 9:40
Grzesiek z wyskoku musisz!!!
gramy na Grześka panowie !!!
klon - czwartek, 28.01.2010 10:06
Tak Malona, jak nie ma mocnego przeciwnika, to może coś wcisnąć, ale nie trafić cztery razy pod rząd z prostej pozycji w meczu z drużyną b. wymagającą może się skończyć srogą porażką.Pozytywne w tym wszystki było to ,że poćwiczyliśmy podania po kosz , no i trochę większe tempo w II połowie.
do łacha - czwartek, 28.01.2010 10:11
Ty gości kpij sobie z siebie , w pierwszej kw. nikt oprócz Grześka nie zdobył punktów z akcji tego niezauważyłeś , inni próbowali i co ?.
!!!!!!!! - czwartek, 28.01.2010 10:22
...a Łukasz będzie jeszcze grał?
... - czwartek, 28.01.2010 12:02
Płatek beznadzieja? to jest gość do innych zadań niż rzucanie punktów i świetnie się z tego wywiązywał, jakbys znał się na koszykówce to byś to widział, jak zaskakuję w obronie na pic'ach lub jak stawia zasłony w ataku i jak walczy na deskach. To raz. Dwa, Lipa beznadziejnie? 11 pkt 8 zbiorek i 7 asyst, 3 przechwyty, 1 strata (fakt ze strata w koźle ale każdemu sie zdarza) w 28 min, to jest słaby wynik? Plus napedzanie gry? ma słabsze mecze rzeczywiście ale na pewno nie ten wczorajszy
Do "do łacha" - czwartek, 28.01.2010 13:53
Człowieku widać, że jesteś zwykłym laikiem. Fakt Grzesiek ciagnął grę, ale zauważ ile razy mogł podać do osób na lepszych pozycjach!! To co on gra jest żenujące, fakt jest b.dobrym zawodnikiem, ale drużyna to nie tylko ON! A czy w obronie coś szczególnego zaprezentował? Mijał go jak dziecko chłopak z liceum. W ogóle cały zespół jest żenadą! Jak prezes chce mieć drużyne za kilka lat(3,4) skoro nie ma zawodników z Kłodzka ! Czesiek R. za 4 lata już nie będzie nawet graczem tego pokroju co jest teraz.Tak więc prezesie proszę się zastanowić co chce pan osiagnać. Lepiej stracić jeden sezon i zajmować miejsce w końcówce tabeli ogrywając młodych zawodników takich jak Wyrwas, Kurowski warto też spróbować jak radziłoby sobie 3 innych juniorów (Rogalewski, Walasek, Szymczyk). Prezesie proszę się zastanowić !!!!!!! Pozdrawiam Kibiców !!
od łacha. - czwartek, 28.01.2010 15:40
Według ciebie powinien grać do kolegów , z któych żaden nie mógł w tym czasie rozegrać skutecznej akcji i to w piewszej kwarcie przy swojej wysokiej skuteczności.i słabym wyniku .Tak ty chyba oglądałeś inny mecz.A co do obrony to który z naszych zawodników( może oprócz Płatka ) [pokazuje dobrą grę obronną.
ostry - czwartek, 28.01.2010 16:46
kolego o nicku ... daruj sobie teksty a przynajmniej do mnie na temat jakbyś się znał na koszykówce bo trafiłeś pod zły adres!!! bądź tak miły i się przedstaw a wtedy porozmawiam z tobą na temat basketu!!!
Marcin - czwartek, 28.01.2010 17:07
Ostry: A czemu gry Sularczyka I Obrzuta nie można oceniać a Płatka można? Grali przecież w tej samej hali. Grzesiek Fiks również długo siedział na ławce, a jakoś mu to nie przeszkadzało grać dobrze. Zawodnicy z kłodzka dostali wczoraj szansę, której niestety nie wykorzystali.
I mógłbyś wyjaśnić czemu Płatek według ciebie zagrał beznadziejnie, odniosłem zupełnie inne wrażenie jeśli chodzi o jego grę.
I nie rozumiem czemu się wszyscy Kaczmarka czepiają.
Zdobywa dużo punktów na wysokiej skuteczności, zwykle w momentach kiedy reszta drużyny boi się wziąć na siebie ciężar gry.
ostry - czwartek, 28.01.2010 17:26
Nie możemy ich po prostu oceniac bo weszli na 4 minuty przed koncem i chodzili po boisku co było widac!! Organizm człowieka jest rozgrzany dobrze tylko wtedy kiedy oddaje sole z organizmu ( pot) i nie mieli okazji sie popisac!!! Fiks nie wiem czy zagrał dobrze zalezy pod jakim katem na to patrzec napewno motoryke ma super co było widac!!! Wszyscy wypowiadaja cie negatywnie na temat kaczmarka bo grał sam i maja rację bo koszykówka jest byla i bedzie grą zespołową!!! masz racje ze kłodczanie sie nie popisali ale jak juz pisałem zeby oswoic sie z piłką boiskiem i kolegami z drużyny trzeba grac!!!!
Marcin - czwartek, 28.01.2010 17:43
No a skoro nie można ocenić Obrzuta i Sularczyka ze względu na to co piszesz ( i ja się z tym zgadzam!) to czemu można ocenić Płatka jako beznadziejnego?
W naszej drużynie praktycznie żaden zawodnik nie jest zagrożeniem na dystansie więc ciężko o kombinacyjną i zespołową grę. Atak opiera się głownie na grze 1 na 1 i wjazdach pod kosz i ktoś musi to robić. Grzesiek jest w tym dobry i gdy on tego nie robi to jedynie zawodnicy podają sobie piłkę przez 24 sekundy i rzucamy z nieprzygotowanej pozycji, jak np. ostatnie minuty meczu z Poznaniem.
!!! - czwartek, 28.01.2010 20:51
Grzesiek niewątpliwie jest swietnym i wartosciowym zawodnikiem.Ale cala gra nie moze sie opierac tylko na jednym zawodnkiu.A co bedzie jak bedzie kontuzjowany alebo wypadnie mu cos innego i nie bedzie go na meczu.?? Malona miewa dobre dni ale niestety jest ich mniej niz wiecej.Płatek to swietny aktor,nikt tak nie wymusza przewinien jak on;) Dzwilewski nawet jak cos spieprzy to szybko nadrabia stracone punkty.Zal Motyki i Weissa.Szkoda ze zawodnik przez kilka sezonow wybierany przez kibicow najlepszym zawodnikiem blyszczy teraz na ALK.Czesiek zawsze potrafi sie odnalezc na boisku o ile dostaje mozliwosc grania.Mamy dobry zespol i ogromne mozliwosci tylko cos jakby nie iskrzy w tym zespole tak jak powinno.Powodzenia w dalszych rozgrywkach a Rafalowi szybkiego powrotu do zdrowia...
ostry - czwartek, 28.01.2010 21:35
Kolego Marcinie z całym szacunkiem !!!! Nie chodze na wszystkie mecze z wiadomych powodów:) ale oceniam ten mecz ktory sie odbył i co do Płatka wydaje mi sie ze był po prostu wczorajszy na tym meczu nie mogł złapac piłki gubił ją i po chwili zabrakło mu tlenu a nie grał na maxa nie wiem czy zwracacie uwage na takie szczegóły!!! To prawda ze mamy kaczmarka który rzuca bardzo duzo punktów ale jak go zabraknie to chłopaki sie pogubia:) co do Weissa w meczu z rekinami zdobył 34 pkt a tu sie w składzie nie łapał zabardzo!!! SZKODA!!!! I miejmy nadzieje ze łukasz nie zagra z Torpedami bo Alk straci swoja IDEE!!!
Marcin - czwartek, 28.01.2010 22:11
Nie pisałem wcale że Płatek grał super mecz, ale napisać, że był beznadziejny to znaczna przesada. Dobrze bronił, zastawiał deskę, chodził do kontry, kilka przechwytów też miał, wymusił parę fauli. Jak na gracza zadaniowego to zrobił wszystko co trzeba. Jak dla mnie to taki typ zawodnika który ma duży wpływ na grę którego się nie da odzwierciedlić w statystykach.
A propo Kaczmarka: Przecież gdy Malona zaczął swój serial punktowy to odsunął się w cień i problemu nie było. W poprzednim sezonie gdy drużynie liderowali Sterenga i Jakóbczyk to grał zupełnie inaczej. A jak dla mnie to więcej niepotrzebnych rzutów oddaje Dźwilewski.
ostry - czwartek, 28.01.2010 22:41
Chyba po prostu wydaje mi sie ze ogladalismy dwa rózne mecze:) znalazłes płatka superlatywy a powiedz mi o negatywach:)
Marcin - czwartek, 28.01.2010 22:57
nie żadne superlatywy, po prostu robi to czego się wymaga od zawodnika na jego pozycji. Napewno nie był "beznadzeijny".
Jeśli chodzi o wady to napewno ma słaby rzut i gubi zagrywki, przez co często jest mało przydatny w ataku pozycyjnym. Może jeszcze słaba kondycja, ale to jest zawodnik zadaniowy na parę minut do zadań obronnych i walki.
ostry - czwartek, 28.01.2010 23:17
Jak dla mnie wypadł bardzo słabo jak cała drużyna!!!
Marcin - czwartek, 28.01.2010 23:24
To widzę, że w ciągu doby twoja opinia się jednak zmieniła. Jako, że rozmowa do niczego nie prowadzi więc z mojej strony koniec. Pozdrawiam i bez urazy, widocznie mamy inne spojrzenie na koszykówkę:)
luz - piątek, 29.01.2010 0:01
co za dyskusja co za emocje na forum:D
klasa - piątek, 29.01.2010 9:14
Dyskusja całkiem rzeczowa, ale dokonana na podstawia występu przeciwko mało wymagającemu przeciwnikowi.Co do występu chłopaków z Kłodzka to nie był najgorszy, Sular kilka zagrań dla zespołu ,Obrzut nienajgorzej po koszem (szkoda ze nieskutecznie).
Marcin - piątek, 29.01.2010 13:58
Miło że ktoś docenia rzeczowość dyskusji:) Cieszę się, że można tu normalnie podyskutować.
Ja piszę w szerszym kontekście niż jeden mecz, bo ciężko ocenić zawodnika na podstawie jednego meczu, szczególnie gdy przeciwnikiem jest zespół znacznie słabszy. U Obrzuta to chyba wina kontuzji i przerw w treningach jakie miał w ostatnim sezonie. Mam nadzieję że wróci do dawnej formy, bo to bardzo pożyteczny zawodnik.
kibic - piątek, 29.01.2010 15:03
porównywanie zawodników kłodzkich z przyjezdnymi jest subiektywne. Porównywać mozna wydolność i indywidualną technikę. Pozostałe elementy gry a w szczególności zgranie z zespołem azleży od trenera i ustawienia zespołu. W trakcie odbywanych treningów, trener skupia się głownie / a może powinienem napisać 'tylko' / na pierwszej piątce i z nimi ćwiczy zagrywki i taktykę. Reszta robi za pomagierów.
Marcin - piątek, 29.01.2010 15:13
Każde porównanie zawodników jest subiektywne, bo zawsze wpływ na to mają również inne czynniki, jak np. czy lubimy danego zawodnika. U nas takim czynnikiem jest też fakt bycia miejscowym, zawodnika z kłodzka od razu dostaje bonus do oceny.
A to, że trener wybrał zawodników, którzy według niego są w tej chwili w lepszej dyspozycji i ustawia pod nich zagrywki nie jest niczym niezwykłym. W każdej drużynie są liderzy, na których opiera się grę i taktykę ustawia się tak, żeby maksymalnie wykorzystać ich zalety.
ostry - piątek, 29.01.2010 16:22
Prawda jest taka, Ze to nie my jesteśmy trenerami, wiec mozemy sobie tylko popisac czy pogadac!!! Skoro taka jest taktyka trenera to niech juz tak zostanie a niech klub powoła jednego człowieka, który bedzie chodzil czy jezdzil po szkolach calego powiatu i szukał talentow tak jak to sie robie np we Wrocławiu tu u nas nikt ze szkolenowcow i zarzadu klubu czy pracownikow nie ma drygu do basketu!!! Jestem ciekawy ile bedziemy robic to jeszcze na sile???? wrocmy do 3 ligi i wychowajmy sobie druzyne jeden dwa trzy sezony i bedzie mialo to sens!!!
Radom - piątek, 29.01.2010 20:14
To się Kolego Ostry zapędziłeś!!! Bo jeżeli chodzi o dryg w sensie dążenia do rozwoju koszykówki w Kłodzku to chyba zdarzyło Ci się właśnie mówić na tematu o którym nie masz zielonego pojęcia. Chociażby ja jestem szkoleniowcem tego klubu i go reprezentuje i myślę że każdy co mnie zna wie jakie mam podejście do koszykówki. A o tym że jestem zapaleńcem i zależy mi na rozwoju koszykówki, a w szczególności wśród młodych dzieciaków z Kłodzka to nie podlega żadnej dyskusji. Więc jak coś to kieruj zarzuty precyzyjniej, bo generalizując na temat podejścia ludzi z klubu to mijasz się z prawdą. A uzupełniając jeszcze powiem Ci, że sam wielokrotnie rozglądałem się za zawodnikami spoza Kłodzka. I nie wiele z tego wyszło, bo skąd niby mają te dzieciaki cokolwiek umieć jak u nich żaden wuefista nie uczy koszykówki (różne powody). I te dzieciaki po prostu nie grają więc nie są zainteresowane trenowaniem w kosza jeżeli mają nawet warunki. Tym bardziej jak mają jeszcze dojeżdżać i dostawać łomot na każdym treningu bo jest się najsłabszym bo w wieku 14 lat nie wiele się umie. Znam to z autopsji. A tak poza tym to o ile się nie mylę we wszystkich rozgrywkach szkolnych to już drugie pokolenie dominują drużyny w których grają zawodnicy klubu i co czołowymi zawodnikami.. I z reguły przegrywały z drużynami z Wałbrzycha czy Świdnicy (tam gdzie też było szkolenie). To że mało ich jest w seniorskiej drużynie to już jest temat na inną rozmowę (w której bardzo chętnie wezmę udział). Ale często powtarzam swoim zawodnikom że jak się nie będą starać to skończą jako gwiazdy ALK :)
tak - piątek, 29.01.2010 20:24
Brawo Marcin dobrze to powiedziałeś, a Ty Ostry to chyba za dużo nie wiesz o baskecie, sędziujesz na Alk i myślisz że rozumy pozjadałeś. na Twoim miejscu już bym podziękował za rozmowę.Marcin jest bardzo dobrym kompetentnym trenerem i to co robi z młodymi jest naprawde na wysokim poziomie. Powiem nawet, że na najwyższym w Kłodzku i kotlinie.
A jak chcesz wiedzieć coś więcej o trenowaniu to polecam więcej czytać i zapamiętywać a nie obserwować!
Tyle.
Radom - piątek, 29.01.2010 20:31
Tak żeby było jasne osoba, która ma nick Marcin to nie ja, choć też tak mam na imię :)
ostry - piątek, 29.01.2010 20:45
Z ałym szacunkem marcinie (RADOM) moze pomysl masz ale wykonania nie widac (bez obrazy) jakbyscie (bysmy) chcieli zrobic cos w naszej okolicy to jest do zrobienia ale musimy sie upolitycznic (zapisac do jakiej partii politycznej najlepiej rzadzacej) pieniadze napewno by sie znalazly y taki mlody talent mogl zagrac lub bawic sie w koszykowke! mowisz o szkolach rehabilitant nie zrobi z dziecka sportowca!!! Ja nie chce sie z toba sprzeczac bo mam do ciebie szacunek za to co robisz (mam nadzieje ze odwzajemniony) Mamy chęci ale nie mamy mozliwosci! Marcinie trenujac druzyne nie trzymaj sie schematow lecz zastosuj swoje doswiadczenie bo jestes dobrym koszykarzem!!!
Radom - piątek, 29.01.2010 21:17
Ostry ale o czym Ty mówisz. Gdzie ja napisałem, że nie można tego zrobić, bo mało kasy, trzeba mieć wejścia w Urzędzie itd. Zamiast szukać wymówek ja próbowałem to zrobić i to się nigdy nie udało. Problem jest w tym, że chłopców mogących już dojeżdżać samemu nie ma po co sprowadzać bo mają już takie braki, że raczej ich nie nadrobią (własne doświadczenie). Jeździć za dzieciakami w wieku 9-10 lat też by wiele nie dało, bo nie ma najmniejszych szans namówić Pana X który ledwo wie co to jest koszykówka, że jego syn ma wielki talent i że będzie np. musiał go wozić 3 razy w tygodniu do Kłodzka i czekać na niego 2 godziny, a jeszcze jak godziny wczesne np. 15.30 – „Panie ja nie mogę, pracuje do 16.00, żona do 15.00 ale za nim syna odbierze ze szkoły i za nim przywiezie do Kłodzka to będzie 16.30 itd.
Każdy kto próbował zna temat, niestety ty go nie znasz. Dlatego nie trzeba nigdzie należeć, czy komuś dupy lizać temat jest ciężki do realizacji w połączeniu z problemami dnia codziennego.
A co do moich wyników to są jakie są, zawsze mogły by być lepsze, zawsze można zrobić coś więcej – dlatego cały czas się uczę. Ale szczerze powiem, chociaż nie wiem jaką masz opinie na temat moich umiejętności koszykarskich, to już dawno mi się wydawało że jestem lepszym trenerem niż graczem, lecz nie uważam to za jakiś wyczyn. A schematy, schematami do pewnego stopnia w koszykówce wszystko wydaje się takie same, ale tylko na pierwszy rzut oka
Marcin - piątek, 29.01.2010 21:37
Radom: osoba inna ale poglądy na pewne sprawy mamy podobne. No i imię:)
Tu nie chodzi o kwestię dobrego szkolenia, ale ludzi których się szkoli, wiadomo, że Wrocław czy Wałbrzych ma większy wybór wśród młodzieży, więc i lepsze efekty.Poza tym pewne czynniki jak np. wyższe uczelnie czy lepsze szkoły średnie sprawiają, że młodzi utalentowani przyjeżdżają do nich.
A propo nauczycieli wfu to nie chodzi o to że mają ich nauczyć gry na wysokim poziomie, ale mają ich zarazić pasją do tego sportu, pokazać, że to fajna gra. Z tego co pamiętam to u mnie w podstawówce nigdy się w kosza nie grało, zawsze była tylko nożna. Zresztą to widać po boiskach w mieście które nawet w czasie wakacji święcą pustkami.
Ostry nie rozumiem czemu chcesz rozbijać dobrze grającą drużynę i zaczynać znowu od 3 ligi. Ten etap był już przerabiany. Jak można budować drużynę w oparciu o juniorów skoro mamy ich zaledwie 7 czy 8. Jeśli naprawdę są dobrzy to nie będą mieli problemu żeby w się w przyszłości przebić do składu, a stwarzania im sztucznych warunków, żeby mieli większe szansę na grę jest tak naprawdę dla nich krzywdzące, a nie pomocne. Wystarczy już dziwny przepis o obowiązkowym "juniorze".
kło - piątek, 29.01.2010 21:45
a może by tak stworzyć doral II? właśnie na rozgrywki trzecioligowe. tylko ciekawe kto dałby na to pieniądze..
ostry - sobota, 30.01.2010 0:55
Radom bron boze nie mam nic do twoich umiejetnosci koszykarskich!!! Sam moglbym sie od ciebie uczyc!!! Co do kasy o ktorej wspomnialem to sa realia dzisiejszego swiata wiem bopisze projekty na ALK (miasto, powiat,ministerstwo, unia) takie sa realia bez pieniedzy nic nie zrobisz!! co do tego urzedu Darek i Ja robimy to bez pomocy urzedu aczkolwiek oni na to pieniadze maja niech dalej OSIROWI czy centrum czy jsk to sie teraz zwie przydzielaja tyle pieniedzy i wiemy kto je trwoni!!! może masz racje do problemu dnia codziennego ale w duzych miastach sobie z tym radza!! Pije teraz do tego drugiego Marcina oni maja Wrocław i Wałbrzych ale my mamy cały powiat a mamy taka władzy która zadnej dyscypliny sportowej nie propaguje !!! dlaczego???? a co do nauczycieli wf-u sami rehabilitancii po awf-e nie wiedzacy praktycznie nic o sporcie:)
Radom - sobota, 30.01.2010 8:48
To tak na koniec. W dużych miastach sobie z tym radzą w ten sposób, że zabierają dzieciaków z małych miast takich jak np. Kłodzko. Przykład Kuba Katana, Martyna Pyka ale te dzieciaki mają nie tylko możliwości, ale też już sporo umieli jak przechodzili do Wrocławia.
A pieniądze, tak dają wiele więcej swobody i możliwości przykład I WKK z którym rywalizuje w kadetach. Na 12 meczową (ta najlepszą) 6-8 ludzi jest spoza Wrocławia. Bo nawet we Wrocławiu nie ma za wielu 2 metrowych 15-16 latków.
W Kłodzku sport traktuje się po macoszemu i robią to za równo władze miasta, rodzice jak i sami zainteresowani czyli dzieciaki. Nikt nie bierze tego poważnie, a bez takiego podejścia ciężko wychować kogoś konkretnego ;(
do "ostrego" - sobota, 30.01.2010 10:53
TY lepiej zajmij się roznoszeniem listów bo do tego się nadajesz najlepiej:D
i...nie ładnie tak obrażać wf-istów:]
ostry - sobota, 30.01.2010 10:59
Moze i roznoszenie listów jest moja dobra strona ale napewno nie moim zyciem to tylko praca a z koszykowka jest troche inaczej!!! Marcinie dobrze mowisz takijch osob z kłodzka wiecej sie wybiło jak np Ada Dereń , Misiaszek i paru innych nawet ostatnio jedna dziewczyna dostała propzycje do Boguszów gorce i to sie chwali a przede wszystkim to ze ktos ich zaraził koszykowka!!!!
Co do nauczycieli zdanie nie zmienie!!!
:)teacher:) - sobota, 30.01.2010 12:11
oj ostry,ostry...:p chowaj te swoje kompleksy:D
ostry - sobota, 30.01.2010 13:00
nigdy ich nie miałem!!!
Radom - sobota, 30.01.2010 14:04
Ostry ty to chyba piszesz cos dla samego pisania bo konkretów to nie widzę. Mówisz, że dużo osób się wybiło z Kłodzka to ja się pytam kto??? Misiaszek poszedł do szkoły do Wrocka zdobywać porządne wykształcenie, obecnie to o ile się nie mylę gra częściej w hokeja niż koszykówkę (ale mogę się mylić z tym hokejem), o tej dziewczynie i zainteresowaniu nią Gorce słyszałem, ale tam chyba tylko na zainteresowaniu się skończyło. Z miłą chęcią się dowiem gdzie wylądowała Ada Dereń bo nie słyszałem żeby gdzieś grała (bo chyba nie mówisz o wybiciu się w sensie grania w reprezentacji jakieś uczelni). O Baranowskim to nawet nie wspomnę (wszyscy znający temat wiedzą o co mi chodzi). Zresztą nawet o tej dwójce, którą wymieniłem, bym nie powiedział, że się wybiła. Wspomniałem o tym w odpowiedzi na twoje stwierdzenie ze drużyny z Wrocka sobie radzą ze sprowadzaniem ludzi z innych miast. Oni dostali szanse rywalizacji w lepszym towarzystwie i jedni z tego korzystają a inni nie za bardzo. Powiedzieć o nich że się wybili będzie można jak coś faktycznie osiągną. Problem polega w amatorskim patrzeniu na sport i tyle. Dam przykład zaproponowałem kilku zawodnikom przeniesienie się do Gimnazjum w którym uczę, żeby można było trenować dwa razy dziennie, rano przed szkołą, a po południu w klubie. Jak myślisz ilu się zgodziło?? Jeden był zainteresowany. Bo daleko, bo koledzy, bo wcześnie itd. Nie traktują tego serio, jak mają coś poświęcić to się zaczynają wycofywać i tu ja mając swoje 4 letnie doświadczenie w pracy z młodzieżą w Kłodzku widzę największy problem. Amatorskie patrzenie na sport, które Ostry ty też reprezentujesz a wypowiadasz się na temat tej drugiej strony z którą o ile się nie mylę wiele wspólnego nie masz. Ale jak mi zaraz wiele osób powie to jest Internet i każdy może wyrazić swoje zdanie, więc ja wyrażam swoje.
Kurde Ostry 2 lata tyle nie napisałem na tej stronie co w ciągu tych dwóch dni :)
alk vs. coach - sobota, 30.01.2010 14:20
Marcin Ostry Cię podkur... i się rozpisałeś:D
a tak na marginesie to chłopaki wszystkiego najlepszego w imieniny, bo jak u góry napisane to dziś Marcina i Macieja:D
Junior #10 - sobota, 30.01.2010 14:41
Ostry, bez urazy, ale nie masz co mowić o tej drugiej stronie koszykówki i konfrontować swojego zdania z trenerem Radomskim. Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych trenerów w kotlinie. Ma bardzo wielkie pojęcie na temat tego sportu z racji tego, że jest fascynatem basketu. Bardzo miło wspominam te 2 lata, które z nim trenowałem. Chciałbym być teraz na miejscu kadetów. Wg mnie w przyszłości chociaż jeden z nich wybije się wyżej niż inne osoby z Kłodzka. Nie mam tutaj konkretów, bo to wszystko zależy od (jak to trener zawsze powtarzał) "silnej psychiki". Pozdrawiam trenera i wszystkie osoby, które biora udział w tej dyskusji. Miło jest przeczytać opinie innych osób na temat naszej drużyny :D Pozdrawiam jeszcze raz :)
ostry - sobota, 30.01.2010 15:22
No rzeczywiście Radom zrobiliśmy małe BUM na tej stronce i nie była to głupia i bezsensowna rozmowa każdemu z nas sie przydała:P Fajnie ze miales taki pomysl z tymi dzieciakami ale moze ich przeraziło cytuje "za wczesnie" rano i polpoludniu teraz wola siedziec przy komputerze (NBA 2010) w barze i obrazac takich ludzi jak TY czy JA . Bo nie raz przechodziłem przez miasto i słyszałem o idzie ten J....y sędzia!!!! Wynosza to z domu i ze szkoly i nic z tym nie zrobimy:( Ale czasami fajnie jest popisac na takie tematy!!! Moze czytajacy beda wyciagac wnioski???? :)
Marcin - sobota, 30.01.2010 15:33
Ostry ciągle przekręcasz to co piszę.Nauczyciel wfu ma jedynie "zarazić" pasją do danego sportu, pokazać na czym ta gra polega. Nikt nie oczekuje, że nauczy kogoś gry na wysokim poziomie, bo to nie jest cel jego pracy.i nie obrażaj tych ludzi, bo skoro skończyli studia i pracują w tym zawodzie ileś tam lat to znaczy, że ma o tym pojęcie i kwalifikację. Oczywiście zdarzają się wyjątki, na plus czy minus, ale tak uogólniać nie można.
Wrocław ściąga młodych graczy, bo mają tam do tego :odpowiednie argumenty, lepsze szkoły, większe miasto, wieloletnia tradycja koszykarska.
Mówisz, że mamy do dyspozycji cały powiat, ale powiedz w jaki sposób ty chcesz tych ludzi ściągnąć, ajkich argumentów użyć. Jak przekonać gimnazjalistkę z Kudowy czy Dusznik przekonać, że powinien w Kłodzku trenować koszykówkę, jak on właściwie nic o tym sporcie nie wiem i dla niego liczy się tylko piłka nożna.
Koszykówka w Polsce (poza kilkoma miejscami z tradycjami) jest sportem niszowym, jedynie dla zapaleńców i to w tym jest chyba główny problem. Była szansę wypromować ten sport przy okazji mistrzostw Europy niestety niewykorzystana przez PZKosz.
ostry - sobota, 30.01.2010 17:14
Sorry Radom zapomniałem Ada gra w WKS Śląsk Wrocław a trenerem Marcin Gładysław. Ciekawostka to zawodniczka wychowana przez Darka!!!
NA 100% - sobota, 30.01.2010 18:14
przez Darka??hahah dobre;D
raczej przez swoją Mamę:) taka jest prawda!!!
Marcin - sobota, 30.01.2010 19:56
Ostry znowu odpisujesz tylko na to na co ci wygodnie odpisać. Powiedziałeś, że chcesz młodych zawodników z całego powiatu ściągać to powiedz czym chcesz ich przekonać do gry w koszykówkę i to akurat w Kłodzku.
A twoja ciekawostka to co miała wnieść do dyskusji? Ten "Darek" to przypadkiem nie jest nauczycielem wf-u? A przecież nauczyciele wf-u to "sami rehabilitancii po awf-e nie wiedzacy praktycznie nic o sporcie". To jak to w końcu jest, rehabilitanci czy jednak coś potrafią? I raczej ciężko powiedzieć o zawodniczce która nie miała jeszcze 16 lat, że została przez kogoś "wychowana". Raczej jest dopiero na początkowym etapie kariery.
Kibol - czwartek, 04.02.2010 22:27
Czy ktoś mi powie,czyj to pomysł z Tym słabiutkim
Mańkowskim.TRAGEDIA !!!
do kibola - piątek, 05.02.2010 12:14
a jak myślisz, Mańkowski jest z prudnika......
Kibol - sobota, 06.02.2010 22:45
Achaa... Mańkowski jest z Prudnika,teraz zrozumiałem !!!